smutne historie mego życia
krzywa przegroda nosowa ile kosztuje
krzywa cukrowa po 75 ml
krzywą cukrową po2h 137
krzywa cukrowa normy dieta
krzywa przegroda nosowa Koszt
krzywa przegroda nosowa a angina
krzywa cukrowa 75mg w ciąży
  • loty berlin
  • chcialbym zmienic 2 czesci w kompie
  • z czego zrezygnowala jenny
  • august stanislaus von der goltz
  • zi9C5i982ota setka teatru tvp dvd
  • zboczki jpg
  • popijawa za zdrowie grega i globiego
  • jaki garnitur kupic na egzamin
  • rzucanie;podczas;snu

  • smutne historie mego życia

    Temat: EKONOMIKIZM
    Po długiej nieobecności powracam!

    Los, ja mam tylko jedno pytanie:
    Czy Ty masz w ogóle jakiekolwiek pojęcie o tym co to jest ekonomia, a zwłasza austriacka, że porównujesz ją do szarlatanerii? Nie chcę polemizować z Twoim zdaniem nt. wiedzy ekonomicznej Mikkego (ta faktycznie jest żałosna), a jednynie z Twoim podejściem do ekonomii.

    Janusz: Włos się jeży na głowie od steku bzdur które raczyłeś wypisać dawno temu..
    1) Zasiłki, aby zostać wypłacone, najpierw muszą zostać zabrane komuś innemu. Czy uważasz za moralne, aby komukolwiek odbierać owoc jego pracy na cudze potrzeby? Proszę się nad tym zastanowić.
    2) Jeżeli ktoś chce dać za pracę 600zł, 300zł 2zł nawet, to co z tego? Oznacza to tylko tyle, że tyle jest warta dlań ta praca. Chcesz narzucić komuś inną hierarchię wartości? Przymusić kogoś, by zapłacił więcej za coś, co nie jest tego warte?
    3) Dlaczego uważasz, że popyt zostanie zwiększony? Jest to bzdura. Gdyby te pieniądze (nie wyczarowane przecież znikąd, ani nie wyprodukowane, lecz ukradzione za pomocą podatków) zostały na saldach gotówkowych swych poprzednich właścicieli, popyt wyrażony w tych pieniądzach byłby co najmniejj ten sam. Ponieważ jednak pieniądze te redystrybuowano, przestały pełnić swej oszczędnościowo-inwestycyjnej funkcji, a przekazano je nieprawomocnym właścicielom. Popyt faktyczny musi więc ulec zmniejszeniu po wypłacaniu zasiłków.
    4) Zwiększenie kosztów pracy prowadzi bezpośrednio do bezrobocia, na mocy prawa opadającej krzywej popytu na pracę.
    5) Gospodarka straci, gdzyż wolny rynek jest grą o sumie niezerowej - działania oparte o przymus są grą o sumie zerowej. Czyli zabranie jednemu a danie drugiemu nie przyczyni się do wzrostu całkowitego bogactwa, a działania rynkowe owszem (zgodnie z subiektywną teorią wartości) - gospodarka straci zaś możliwości wyrażone w tych pieniądzach, jako że naruszona została rynkowa alokacja zasobów.
    6) DO KU*RY NĘDZY, związki zawodowe są takim samym elementem rynku jak powiedzmy PGR. ZZ to element systemu cechowego, ograniczajacego konkurencję i będącego ważnym elementem współczesnego socjalizmu. cieszą się statusem monopolisty w świetle prawa i jako takie godne są najwyższej pogardy i potępienia.
    7) Dobrobyt w USA jest "wywalczony" ciężką pracą, wolnością i poszanowaniem Świętego Prawa Własności.
    Źródło: ivrp.pl/viewtopic.php?t=1313



    Temat: Pytania do zaliczenia Makroekonomii
    Pytania do Zaliczenia Ćwiczeń z Makroekonomii L1Z1

    Proponuje abyśmy wspólnie uzupełnili odpowiedzi na pytania każdy kto ma odpowiedz na któreś z pytań niech je tu wklei.

    1. Czym zajmuje się makroekonomia – problemy makroekonomiczne.
    2. Cele polityki gospodarczej.
    Odp.
    -pełne i stabilne zatrudnienie
    -rozsądna stabilność cen
    -wysokie i coraz wyższe zarobki
    -rozsądna stabilność kursu walut
    -równowaga bilansu płatniczego
    3. Cele polityki fiskalnej
    4. Narzędzia polityki fiskalnej
    5. Dochody i wydatki budżetu państwa
    6. Dlaczego państwo powinno interweniować w działalność podmiotów gospodarczych.
    7. Sytuacje w Budżecie Państwa: deficyt, nadwyżka, równowaga – przykład
    8. Aktywna (dyskrecjonalna) polityka fiskalna.
    9. Ekspansywna polityka gospodarcza – przedstaw jej skutki na przykładzie.
    10. Restrykcyjna polityka fiskalna.
    11. Pasywna (automatyczna) polityka fiskalna
    12. Interpretacja krzywej Laffera.
    13. Wpływ podatków na funkcje konsumpcji. – wykres
    14. Wpływ wydatków rządowych na proces wyznaczania produktu.
    15. Mnożnik inwestycyjny, wydatkowy, podatkowy - wykresy.
    16. Paradoks oszczędności (zapobiegliwości) – wykres.
    17. Funkcja konsumpcji i jej analiza
    18. Funkcja oszczędności i jej analiza
    19. MPC, APC, MPS, APS i ich wpływ na mnożnik inwestycyjny i na dochód narodowy.
    20. Kategorie brutto i netto w rachunku dochodu narodowego
    21. PKB i jego sposoby mierzenia
    22. PKB i PNB – podobieństwa różnice
    23. Proces tworzenia dochodu narodowego w gospodarce.
    24. PNB w gospodarce.
    25. Gospodarka otwarta i zamknięta – strumień przepływu dóbr i finansowy.
    26. Nominalny i realny PNB
    27. Uproszczony schemat przepływów rzeczowych i finansowych.
    28. Równowaga makroekonomiczna w gospodarce.
    29. Czynniki kształtujące AD
    30. Czynniki kształtujące AS
    31. Inflacja i jej rodzaje.
    32. Miary inflacji.
    33. Krzywa Philipsa w okresie długim i krótkim
    34. Pojęcia związane z inflacją: dezinflacja, deflacja, slumpflacja, stratoinflacja, stagflacja.
    35. Rynek pracy – elementy rynku
    36. Konkurencyjny rynek pracy – równowaga i sytuacje nierównowagi rynkowej.
    37. Czynniki wpływające na zmianę równowagi
    38. Wskaźniki rynku pracy: stopa bezrobocia, zatrudnienia, współczynnik aktywności zawodowej.
    39. Aktywna i pasywna walka z bezrobociem.
    40. Rodzaje bezrobocia
    41. Wzrost gospodarczy a rozwój gospodarczy – miary wzrostu
    42. Popyt na pieniądz – czynniki wpływające na popyt
    43. Podaż pieniądza - czynniki wpływające na podaż
    44. Motywy zgłaszania popytu na pieniądz
    odp.
    -motyw transakcyjny
    -motyw ostrożności, przewidywalności, zabezpieczenia.
    -motyw spekulacyjny(pomnożyć swoje pieniądze)
    45. Wpływ BC na wielkość zasobów pieniądza
    46. Funkcje banków (BC i BK).
    47. Instrumenty BC kształtujące podaż pieniądza
    48. Kreacja a Emisja pieniądza – współczynnik kreacji a mnożnik kreacji.
    Źródło: logistyka.net23.net/forum/viewtopic.php?t=56


    Temat: Wiktor Banaszewski - Opodatkowanie handlu: Kto traci, a kto zyskuje?
    To "wszyscy" jest tu chyba wyjątkowo niefortunne

    To rozumiem, jest jakiś żart? Dość niesmaczny moim zdaniem bo wprowadza totalny bałagan definicyjny. Zysk sprzedawcy to jest różnica pomiędzy dochodem a kosztem i tyle. Nie widzę problemu aby tworzyć jakieś inne definicje, w tym wspomniane pola figur czy też zysk nabywcy (cokolwiek to jest) ale po co zmieniać definicję słów już istniejących? Jak mamy się teraz dogadać jak te same zwroty mają inne znaczenie? Nie można było nadać innej nazwy?

    Tego zdania nie rozumiem, czyż firma Porche w porównaniu z VW nie ma prawa przynosić zysku?

    @A1
    W sytuacji opisanej w punkcie A1 ceny wzrastają dokładnie o cenę podatku sam to pokazałeś na wykresie. Każdy człowiek jest inny. Każdy przedsiębiorca będzie podejmował działanie w innych warunkach, z Twojego wykresu 2 wynika, że w danej społeczności przy cenie 8 znajdzie się 40% przedsiębiorców którzy będą gotowi na podjęcie działania, przy cenie 10 jest już ich 60%. Początkowa sytuacja oznacza, że popyt jest tak duży albo raczej, że konkurencja jest tak mała, że te 40% przedsiębiorców może korzystać z opisanej przez Misesa w "Ludzkim Działaniu" dodatkowej renty monopolistycznej. Po wprowadzeniu podatku zmieniają oni swoje nastawienie właśnie dokładnie o wysokość podatku co sam pokazałeś przesuwając wykres o 3 punkty do góry.

    Najbardziej fascynuje mnie jednak fakt, że na początku mówisz, że owe krzywe (proste?) są całkowicie hipotetyczne i nie reprezentują jakiegokolwiek zjawiska rzeczywistego, po czym właśnie kształtem tych krzywych i miejscem się ich przecinania tłumaczysz rzeczywistość. To jest na prawdę niesamowite.

    B1.
    W jaki sposób doszedłeś do wniosku, że nowa krzywa podaży powstanie przez dodanie do starej krzywej podaży, nowej krzywej pomnożonej przez wartość podatku (q(n) = p(n)+q(n)*t)?

    Chciałem się wyzłośliwiać ale nie będę.

    Podsumowanie:
    1. Jest jasne, że autor zakłada, że część producentów działa w realiach w których czerpią dodatkowe korzyści z renty monopolistycznej i dlatego są skłonni do sfinansowania tego opodatkowania właśnie z tej renty.

    2. Życie pokazuje, że wielkość obrotu nie jest dobrym wskaźnikiem do oszacowania zyskowności przedsięwzięcia powyższy przykład z Porsche oraz VW powinien być wystarczająco przekonywujący.

    3. Oczywiście można interpretować wprowadzenie podatku jako swoisty zakaz działalności dla pewnej grupy przedsiębiorców i na tej podstawie sformułować twierdzenie, że w związku z tym są oni również pokrzywdzeni, to jest prawda, jednak

    4. mówienie, że przedsiębiorcy, którzy zresztą zdecydowaną większość swojej bieżącej działalności prowadzą dzięki kredytowi, tracą na skutek ograniczenia popytu jest nietrafione. Tą zmianę realizują przez obniżenie swojego kredytu.

    5. Rozumiem, że Aregirs zdecydował się na ten wpis ze względu na dyskusję jaką prowadziliśmy w innym wątku. Trzeba przyznać, że do perfekcji opanował sztukę posługiwania się wykresami które jak sam wspomina na wstępie nie mają kompletnie nic wspólnego z rzeczywistością i są jedynie radosną twórczością teoretyków ekonomii. Jednak otaczająca nas rzeczywistość prosi się o troszkę bardziej dogłębną analizę.
    Na tym forum, większość użytkowników (w tym niżej podpisany) deklarują się jako zwolennicy wolnego rynku i wrogowie monopolu, jednocześnie każdy z nas marzy i dąży do stanu w którym posiada jak największy monopol.
    Świat w którym brak jest monopoli na rynku pracy spowodowałby, że ludzie żyliby na granicy przeżycia tak samo jak firmy funkcjonują na granicy opłacalności a odpowiednikiem bankructwa firmy byłaby śmierć głodowa pracownika czy tez jego całej rodziny.

    6. O co chodzi z tym podpisem? Czy Aregirs = Wiktor Banaszewski?
    Źródło: frizona.pl/showthread.php?t=5294


    Temat: Donald Tusk i PO (droga do władzy i styl rządzenia)

    A właśnie zapomniałbym. Na początku kryzysu jest sens obniżać podatki - w wyniku ostrożniejszych zachowań konsumentów i firm na rynku gwałtownie spada ilość pieniądza - wtedy obniżenie podatków może być sensowne o ile potrafimy Je utrzymać na Tym poziomie przez dłuższy czas. W ten sposób osłabiamy pierwszy ruch błędnego koła samonapędzającego się kryzysu (mniej pieniądza, mniejszy obrót, mniejsze dochody firm, bankructwa, spadek wartości nieruchomości ew. używanych środków produkcji, spowolnienie obrotu pieniądzem [podział majątku upadłych firm, strach przed bankructwem]).
    Problemem w demokracjach jest fakt, że w czasie kryzysu bardziej oglądamy się za pewnymi zabezpieczeniami czyli gwarancjami państwa co skutkuje wzrostem wydatków socjalnych (co ma też dobre strony - zapobiega gwałtownemu ubożeniu najuboższych (co mogło by się skończyć całkowitym usunięciem części z Nich z rynku pracy lub drastycznym spadkiem wydajności Ich pracy) po nagłej utracie pracy czego zwykle nie przewidywali).
    Nie tylko na początku kryzysu ale stale w jego trakcie obniżenie podatków jest aktualnym sposobem na jego skrócenie. Fakt, że zwiększenie wpływów z podatków po ich obniżeniu nie zawsze daje wzrost wpływów do budżetu w danym roku budżetowym. Ale w Polsce jest sporo miejsc do cięcia wydatków chociażby przez pozbywanie się przez państwo zbędnego balastu np. służby zdrowia, biurokracji. Wspomniałeś że wzrost wydatków socjalnych ma dobre strony, otóż nie wiem czy wiesz ale pieniądze na zasiłki są to pieniądze zmarnowane, osoby je pobierające nie zarabiają. Zasiłek z założenia ma stanowić środki niezbędne do przetrwania zanim znajdzie się pracę, ale to spojrzenie nie bierze pod uwagę tego że pracodawca odprowadza podatek na ten zasiłek co zmniejsza kwotę na inwestycję czyli nowe miejsca pracy. Ale tego w demokracjach nie da się uniknąć, gdyż populizm jest kupowany przez społeczeństwo.... Więc to co nazywasz korzyścią prowadzi do stagnacji dzięki zasiłkowi biedny nie zbiednieje a przedsiębiorca się nie wzbogaci. Żeby przeciwdziałać kryzysowi powinno się obniżać koszty pracy i redukować biurokrację związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej, zlikwidować przywileje związkowe, zwolnic urzędników( zamienić kryptobezrobocie na bezrobocie) zacisnąć pasa i czekać aż wydźwignie się gospodarka. Ale takie posunięcia są nie popularne i trudno wtedy o sukces w wyborach.... O czym Tusk wie doskonale:)

    Tylko ze ekonomiści coraz lepiej rozumieją jak działa rynek.

    A po za tym taka gospodarka jak w USA gdzie liberalizm stworzył wielkie korporacje. To i tak jest jak stawianie dużym kapitałem w zakładzie o wszystko. Bo wystarczy ze kilka korporacji w USA upadnie i upadnie cała gospodarka. I dlatego USA muszą dopłacać prywatnym firmom.
    Jak widać socjalizm sam wyrasta z liberalizmu. Nikt tego nie planował, to po prostu kolejny etap rozwiniętego liberalizmu. A wiec nie ma szans na liberalizm, bo i tak będzie socjalizm. I dajcie już spokój z tym liberalizowaniem świata bo to jest jak zawracanie patykiem Wisły.
    Jak działa rynek? Zależności rynkowe są tak skomplikowane że ich ustalenie jest niemożliwe teoretycznie. Jeśli cena chleba zależy od jego podaży i popytu, od ceny mąki, i prądu, a cena mąki zależy od ceny chleba który je młynarz i ziarna które sprzedaje rolnik który też je chleb..... Tego nie da się ustalić rynek to chaos.
    Co do Korporacji w USA, ich pozycja jest wywołana hamowaniem wzrostu małych przedsiębiorstw, przez nakładanie na nie obciążeń przy jednoczesnym dotowaniu korporacji. Jeśli przy dużym drzewie wycina się małe to nigdy to duże nie będzie miało konkurencji. A dopłacanie do korporacji to wielki biznes dla obu stron, to jest handel, Obama dysponuje pieniędzmi których sam sobie nie może przyznać, ale jeśli w ramach pomocy przyzna je korporacji to ta mu coś odpali:-) Gdyby dano upaść tym korporacjom to wtedy uratowano by gospodarkę, tak jak wycinając chore drzewa w lesie poprawia się jakość lasu. Oczywiście taka korupcja ma podłoże demokratyczne gdyż pieniądze państwa są zarządzane przez osoby niebędące ich właścicielami a to pokusa do nadużycia.... A wyborcy głosują na populistów tak więc droga prowadzi do socjalizmu.

    Co się zaś tyczy krzywej Laffera, nie jest ona jednoznacznie określona, wiadomo jaki z grubsza ma kształt, ale nie ma, w chwili obecnej, wzoru, który powiedziałby, jaka stopa podatków stanowi optymalny punkt. Więc sprawdza się to na czuja;)
    Źródło: eufi.org/showthread.php?t=19548




    
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! smutne historie mego życia Design by SZABLONY.maniak.pl.